English
русский
Українська

Trending:

"Największe zagrożenie dla świata": The Economist publikuje wymowny artykuł o Trumpie

Kateryna BilobrovaŚwiat
Media pesymistycznie oceniają prawdopodobne zwycięstwo Trumpa

The Economist poświęcił okładkę swojego 38. numeru 45. prezydentowi Stanów Zjednoczonych i najbardziej prawdopodobnemu kandydatowi Partii Republikańskiej w wyborach w 2024 r., Donaldowi Trumpowi. Prognozy socjologiczne wskazują, że ma on duże szanse na powrót do Białego Domu, a dziennikarze widzą w tym największe zagrożenie geopolityczne.

Jak wskazują autorzy artykułu, Trump uzyskał wstępne poparcie 59% obywateli USA. Podczas gdy obecny przywódca Stanów Zjednoczonych, Joe Biden, otrzymał tylko 37%.

Jednocześnie analitycy polityczni postrzegają zwycięstwo byłego republikańskiego prezydenta jako próbę zemsty. Po przegranych wyborach w 2020 r. Trump uciekł się do manipulacji, zastraszania i jawnych kłamstw.

"Gdy odzyska władzę, bez wątpienia wzmocni swoje wewnętrzne poczucie, że tylko przegrani pozwalają się związać normami, zwyczajami i poświęceniem, które stanowią podstawę jedności narodowej. W pogoni za swoimi wrogami Trump wytoczy wojnę każdej instytucji, która stanie mu na drodze, w tym sądom i Departamentowi Sprawiedliwości" - przekonują autorzy felietonu o kandydacie na prezydenta USA w 2024 roku.

Uważają oni również, że zwycięstwo Donalda Trumpa zachwieje pozycją Stanów Zjednoczonych za granicą. Ponieważ zhańbiony polityk i biznesmen gardzi prawem i prawami obywatelskimi we własnym kraju, waszyngtońscy dyplomaci raczej nie będą w stanie zadeklarować ich w innych stolicach.

"Na Bliskim Wschodzie Trump prawdopodobnie będzie bezwarunkowo wspierał Izrael, bez względu na to, jak bardzo podsyca to konflikt w regionie. W Azji może być gotowy do zawarcia porozumienia z chińskim prezydentem Xi Jinpingiem w sprawie Tajwanu. Jest mało prawdopodobne, aby zrozumiał, dlaczego miałby wchodzić w konflikt z nuklearnym supermocarstwem o maleńką wyspę" - czytamy w artykule.

Biorąc pod uwagę, że polityka Trumpa prawdopodobnie będzie ostro sprzeczna z wektorem europejskim, analitycy The Economist mają również ponure spojrzenie na perspektywę wojny na Ukrainie. Dyktator Władimir Putin wykorzysta nieporozumienia na Zachodzie i będzie kontynuował ofensywę na suwerenne terytoria swojego sąsiada, uważają publicyści.

''Największe zagrożenie dla świata'': The Economist publikuje wymowny artykuł o Trumpie

Jak donosi OBOZ.UA, w marcu Trump twierdził, że mógłby zapobiec wojnie na Ukrainie na pełną skalę, a gdyby wybuchła, powiedział, że mógłby powstrzymać rozlew krwi w ciągu 24 godzin. 45. prezydent po prostu poświęciłby niektóre ukraińskie terytoria Moskwie.

W odpowiedzi prezydent Zełenski zauważył, że amerykański polityk mógł zamienić swoje słowa w rzeczywistość, gdy zajmował Gabinet Owalny, podczas gdy wojna z Rosją trwała już od kilku lat. Ukraiński gwarant zaprosił również Trumpa do Kijowa, aby wyjaśnić mu, że tylko jedna osoba może powstrzymać wojnę, a ta osoba jest na Kremlu.

"Wyjaśnienie panu Trumpowi, że nie będzie w stanie wynegocjować pokoju w ciągu 24 godzin, zajmie mi nie więcej niż 24 minuty" - powiedziała wówczas głowa państwa.

Jednak Trump stanowczo odmówił odwiedzenia Kijowa lub jakiegokolwiek innego ukraińskiego miasta na zaproszenie Zełenskiego. Amerykański polityk wyjaśnił, że Kancelaria Prezydenta Ukrainy utrzymuje systematyczne i bliskie kontakty z jego politycznym rywalem Joe Bidenem.

Tylko zweryfikowane informacje są dostępne na naszym kanale Telegram OBOZ.UA i Viber. Nie daj się nabrać!

Inne wiadomości

Prezydent Czech zezwala dziesiątkom Czechów na wstąpienie do sił zbrojnych: pojawiają się szczegóły

Prezydent Czech zezwala dziesiątkom Czechów na wstąpienie do sił zbrojnych: pojawiają się szczegóły

Podkreślił również, że kraje zachodnie mają dług wobec Ukrainy i powinny go spłacić, dostarczając amunicję i sprzęt wojskowy
5 najbardziej spektakularnych stylizacji Margot Robbie, w których ubiegała się o nagrodę, ale inni triumfowali

5 najbardziej spektakularnych stylizacji Margot Robbie, w których ubiegała się o nagrodę, ale inni triumfowali

Aktorka coraz częściej odchodzi od estetyki Barbie w jej klasycznym znaczeniu