English
русский
Українська

Trending:

Jeden czynnik był kluczowy: ekspert wyjaśnia, dlaczego Izraelowi tak długo zajęło powstrzymanie ataków Hamasu

Daria DurovaŚwiat
Operacje wojskowe w Izraelu
Walki w Izraelu

Terrorystom Hamasu udało się przedrzeć do Izraela 7 października dzięki efektowi zaskoczenia. Pozostają pytania, gdzie był izraelski wywiad, gdy bojownicy przygotowywali rakiety i lotnie, i dlaczego siły obronne kraju nie zdołały szybko powstrzymać grup dywersyjnych.

Korespondent BBC ds. bezpieczeństwa Gordon Correra powiedział, że w pierwszych godzinach eskalacji niektóre społeczności przygraniczne musiały polegać na własnych cywilnych siłach obronnych, czekając na wojsko. "Armia okazała się kompletną porażką jako siły szybkiego reagowania" - skarżył się jeden z Izraelczyków.

Wygląda na to, że krajowy wywiad nie miał żadnych konkretnych informacji na temat nadchodzącego ataku. Terrorystom prawdopodobnie udało się przekonać izraelskie wojsko, że nie jest w stanie lub nie chce rozpocząć operacji wojskowej na dużą skalę. Zadziałały też ich środki bezpieczeństwa operacyjnego - najwyraźniej dowództwo nie korzystało z elektronicznych środków komunikacji.

Hamas postawił na bezprecedensową skalę i szybkość, skutecznie zaskakując IDF.

Aby ukryć swoje ataki naziemne, bojownicy wystrzelili tysiące rakiet, przytłaczając Żelazną Kopułę. W międzyczasie drony zaatakowały izraelski sprzęt monitorujący na ogrodzeniu granicznym, a materiały wybuchowe i pojazdy naruszyły ogrodzenie w około 80 miejscach.

Terroryści użyli również zmotoryzowanych lotni i motocykli, na których około 800-1000 uzbrojonych mężczyzn przedostało się do Strefy Gazy.

Komentator wojskowy BBC Pavel Aksenov powiedział, że atak był bardzo dobrze zorganizowany. Wielu ekspertów sugeruje, że przywództwo Hamasu było wspierane przez służby wywiadowcze innego kraju, takiego jak Iran.

"Wszystkie te wydarzenia doprowadziły do chaosu w centrach dowodzenia i kontroli w Izraelu, zwłaszcza że był to sobotni poranek, który jest świętem religijnym dla spostrzegawczych Żydów" - napisał Correra.

Niektórzy bojownicy atakowali cele cywilne, podczas gdy inni atakowali placówki wojskowe, które były tak słabo bronione, że było to szokujące - podobnie jak zdjęcia izraelskich czołgów zdobytych przez Hamas.

Dziury w granicy pozostały otwarte na tyle długo, że terroryści mogli zabrać część zakładników do Strefy Gazy.

Eksperci uważają, że fakt, iż izraelskie siły bezpieczeństwa i obrony koncentrowały się w ostatnich miesiącach na Zachodnim Brzegu, a nie w Strefie Gazy, mógł odegrać pewną rolę. Hamas mógł też liczyć na podziały w izraelskim społeczeństwie spowodowane polityką premiera Benjamina Netanjahu.

Pavlo Aksyonov zwrócił uwagę na jeszcze jedną rzecz - tak zmasowany atak powinien zostać zauważony przynajmniej na etapie rozmieszczania. Tysiące wystrzelonych rakiet to setki wyrzutni. Lotnie, które przeleciały nad murem, musiały skądś wystartować. Grupy bojowników w pojazdach musiały się załadować i przemieścić na początkowe linie.

Izraelskie zdolności wojskowe i wywiadowcze od dawna uważane są za najlepsze na Bliskim Wschodzie i jedne z najlepszych na świecie. Ale obrońcy Izraela mogli nie docenić możliwości swoich wrogów.

Izrael na mapie

Jak napisał OBOZREVATEL:

- Od 10 października w Izraelu trwa operacja mająca na celu oczyszczenie siedziby palestyńskiego ruchu islamistycznego Hamas. Już czwarty dzień IDF prowadzi naloty na Strefę Gazy.

- Według wstępnych szacunków, liczba ofiar śmiertelnych w Izraelu przekroczyła 900 osób, a ponad 2400 zostało rannych.

Tylko zweryfikowane informacje na naszym kanale Telegram Obozrevatel i Viber. Nie daj się nabrać na podróbki!

Inne wiadomości