English
русский
Українська

Trending:

Blinken z wizytą w Mołdawii i Czechach: Lipcowy szczyt NATO w Waszyngtonie w kontekście Ukrainy będzie omawiany

Anna PaskevychŚwiat
W dniach 29-31 maja Blinken odwiedzi Mołdawię i Czechy

Sekretarz stanu USA Anthony Blinken odwiedzi Mołdawię i Czechy w dniach 29-31 maja. Jego wizyta w Europie ma na celu konsolidację wsparcia USA i NATO dla sojuszników z Europy Wschodniej, w tym Ukrainy.

W Kiszyniowie Blinken ma spotkać się z prezydentem Maią Sandu i innymi urzędnikami 29 maja, aby zademonstrować wsparcie USA dla integracji europejskiej Mołdawii w świetle rosnącego zagrożenia ze strony Rosji. Według Voice of America, wizyta Blinkena odbywa się w obliczu nasilającej się rosyjskiej ofensywy na wschodzie Ukrainy i nieporozumień na Zachodzie co do tego, czy zezwolić na użycie przekazanej broni na terytorium Rosji.

Wizyta Blinkena poprzedza również czerwcowy szczyt pokojowy w Szwajcarii, którego prezydent Joe Biden jeszcze nie potwierdził, oraz lipcowy szczyt NATO w Waszyngtonie, w którym Ukraina ma duże nadzieje na dalszą integrację z sojuszem.

Sandu ubiega się o drugą kadencję prezydencką, a podczas wyborów amerykańscy i europejscy analitycy spodziewają się, że Moskwa zintensyfikuje swoje wpływowe operacje i interwencje w kraju, gdzie około 1500 rosyjskich żołnierzy nadal stacjonuje w nieuznawanym Naddniestrzu.

"Spodziewam się, że [Blinken] będzie miał silny pakiet wsparcia dla transformacji Mołdawii, zarówno niezależności energetycznej lub mniejszej zależności od źródeł na wschodzie, jak i wsparcia dla demokracji przeciwko rosyjskim zagrożeniom" - powiedział niedawno dziennikarzom James O'Brien, asystent sekretarza stanu ds. europejskich i euroazjatyckich.

Dodał, że Blinken "podkreśli postępy Mołdawii w kierunku integracji europejskiej, wzmocnienie jej demokracji oraz zagrożenie, jakie stanowi ingerencja Rosji w jej wewnętrzne procesy".

Waszyngton uważnie obserwuje wszelkie oznaki, że Rosja może próbować zaanektować Naddniestrze, pisze New York Times, ale jak dotąd, według O'Briena, Stany Zjednoczone nie widzą bezpośredniego zagrożenia militarnego ze strony Rosji.

"Ale trwają rosyjskie operacje wywierania wpływu i to jest niepokojące" - powiedział.

Po Mołdawii, w dniach 30-31 maja, Blinken uda się do Pragi, gdzie spotka się z czeskim ministrem spraw zagranicznych Janem Lipavskim i innymi urzędnikami, a także weźmie udział w nieformalnym spotkaniu ministrów spraw zagranicznych NATO.

Według strony internetowej Departamentu Stanu, tematy do omówienia obejmują dalsze wsparcie dla Ukrainy i priorytety na lipcowy szczyt NATO.

Nie oczekuje się, że Ukraina otrzyma zaproszenie do NATO na tym szczycie.

"Nie oczekujemy, że Ukraina zostanie zaproszona do NATO, ale uważamy, że będzie to znacząca demonstracja wsparcia dla Ukrainy" - powiedział O'Brien.

"Obejmie to ciągłe wsparcie NATO dla rozwoju przyszłych sił zbrojnych Ukrainy i wysiłków na rzecz pomocy Ukrainie w reformach niezbędnych do umożliwienia jej przystąpienia do UE i jak najszybszego przejścia do NATO" - dodał.

Wśród tematów spotkań w Czechach jest również upoważnienie Ukrainy do uderzenia zachodnią bronią przeciwko Rosji, zauważa Reuters.

Europejska trasa Blinkena przypada zaledwie dwa tygodnie po tym, jak szef Departamentu Stanu złożył niezapowiedzianą wizytę w Kijowie, zauważa artykuł.

Wizyta ta zaowocowała zmianą stanowiska sekretarza stanu w sprawie zezwolenia Ukrainie na użycie zachodniej broni do uderzenia w cele wojskowe w Rosji.

Jak donosi OBOZ.UA, niedawno Blinken powiedział, że Stany Zjednoczone nie zachęcają do użycia zachodniej broni do uderzenia na Rosję, ale Ukraina ma prawo decydować o sposobie prowadzenia wojny.

Z kolei sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg wezwał Sojusz do zniesienia "pewnych ograniczeń" w użyciu broni dostarczonej Ukrainie. Według niego Kijów ma prawo do obrony, która powinna obejmować ataki na cele wojskowe w Rosji.

Kilka krajów, w tym Włochy i Niemcy, wypowiedziało się przeciwko tej inicjatywie. Jednocześnie kanclerz Niemiec Olaf Scholz na wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem dzień wcześniej poparł stanowisko tego ostatniego, że Ukraina ma pełne prawo do atakowania baz wojskowych w Rosji, z których przeprowadzane są ataki na ukraińskie miasta i wsie.

Premier Czech Petr Fiala podkreślił, że skoro Ukraina padła ofiarą agresji zbrojnej ze strony Rosji, to ma pełne prawo użyć wszelkich dostępnych środków do obrony.

Holenderski minister obrony Keesa Ollongren wyraził podobne stanowisko i powiedział, że nie powinno to być tematem do dyskusji.

Prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że nie uważa, aby istniały jakiekolwiek zakazy dotyczące korzystania przez Ukrainę z zachodniej broni. Nie chodzi o ofensywę na terytorium Federacji Rosyjskiej, ale o obronę - wyjaśnił.

Tylko zweryfikowane informacje na naszym kanale Telegram OBOZ.UA i Viber. Nie daj się nabrać na podróbki!

Inne wiadomości

Jak wybierać owoce morza latem

Jak nie zatruć się owocami morza latem: przydatne wskazówki

Pamiętaj, aby postępować zgodnie z nimi, aby wybrać bezpieczne produkty