Currency
Moment uderzenia drona Shahed na terytorium Rumunii został uchwycony przez kamerę: sieć zwróciła uwagę na ważny niuans
W sieci pojawiło się wideo, które rzekomo uchwyciło moment, w którym dron kamikadze Shahed z rosyjskimi pasażerami rozbił się w Rumunii. Sądząc po tym nagraniu, obrona powietrzna sąsiedniego kraju Ukrainy nie próbowała zestrzelić UAV.
Wideo pojawiło się na Telegramie STERNENKO 7 września. Zmasowany rosyjski atak, podczas którego niektóre drony wroga mogły wylądować na terytorium państwa członkowskiego NATO, miał miejsce w nocy 4 września (aby obejrzeć wideo, przewiń do końca strony).
Wideo pokazuje wyraźny dźwięk drona produkcji irańskiej. Następnie na niebie widać jasny błysk i słychać odgłos eksplozji. Autor nagrania zarejestrował, że dron zdetonował się na przeciwległym brzegu.
"Rumunia. F*ck!" - emocjonalnie zareagowała dziewczyna, która filmowała.
Aktywista Serhiy Sternenko uważa, że dron zwolnił obroty silnika przed uderzeniem. Jest to charakterystyczne dla Shahed-136 w momencie uderzenia w cel.
"Podczas uderzenia nie działała obrona powietrzna, co oznacza, że dron uderzył w terytorium Rumunii i że został tak zaprogramowany przez Rosjan" - zasugerował bloger.
Jak napisał OBOZREVATEL:
- 7 września sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział, że nie mają żadnych informacji wskazujących na celowe działania ze strony kraju agresora - Rosji podczas incydentu w Rumunii.
- Prezydent kraju Klaus Iohannis zażądał pilnego i profesjonalnego śledztwa w sprawie pochodzenia wraku i okoliczności, w jakich znalazł się on w Rumunii.
- Następnie Iohannis zaprzeczył, jakoby rosyjski samolot Shahed został zestrzelony na terytorium jego kraju.
Tylko zweryfikowane informacje od nas na Telegram Obozrevatel i Viber. Nie daj się nabrać na podróbki!