English
русский
Українська

Trending:

Syrski pokazuje, jak Siły Zbrojne Ukrainy skutecznie eliminują rosyjskich okupantów. Wideo

Ukraińscy żołnierze zadają okupantom znaczne straty. Źródło: Sztab generalny

Ukraińscy żołnierze nadal niszczą rosyjskich najeźdźców na Ukrainie. Robią to dokładnie, skutecznie, a czasem spektakularnie.

W ten sposób głównodowodzący Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Syrski scharakteryzował materiał filmowy z działań bojowych obrońców. Zamieścił on na Facebooku film przedstawiający pokonanie wrogiego sprzętu i siły roboczej.

"Nasi żołnierze skutecznie, a czasem spektakularnie, niszczą wroga" - skomentował nagranie Syrskyi.

Wideo z logo jednostki "Ochi" (Oczy) 120. Oddzielnej Armii Rozpoznawczej pokazuje spektakularne ujęcia niszczenia pojazdów wroga, miejsc koncentracji personelu i piechoty. We wszystkich sfilmowanych przypadkach spotkanie z ukraińskimi żołnierzami zakończyło się fatalnie dla najeźdźców.

Syrski pokazuje, jak Siły Zbrojne Ukrainy skutecznie eliminują rosyjskich okupantów. Wideo
Syrski pokazuje, jak Siły Zbrojne Ukrainy skutecznie eliminują rosyjskich okupantów. Wideo
Syrski pokazuje, jak Siły Zbrojne Ukrainy skutecznie eliminują rosyjskich okupantów. Wideo
Syrski pokazuje, jak Siły Zbrojne Ukrainy skutecznie eliminują rosyjskich okupantów. Wideo
Syrski pokazuje, jak Siły Zbrojne Ukrainy skutecznie eliminują rosyjskich okupantów. Wideo
Syrski pokazuje, jak Siły Zbrojne Ukrainy skutecznie eliminują rosyjskich okupantów. Wideo

Dla przypomnienia, dzień wcześniej, 7 czerwca, ukraińscy żołnierze wyeliminowali 1210 okupantów i 199 sztuk sprzętu w ciągu jednego dnia.

W szczególności zniszczono 9 czołgów i 9 opancerzonych wozów bojowych, 36 systemów artyleryjskich, 1 system obrony powietrznej i 59 operacyjnych i taktycznych bezzałogowych statków powietrznych, 7 pocisków manewrujących, 68 pojazdów i 10 urządzeń specjalnych.

Od rana 8 czerwca straty armii rosyjskiej w ludziach przekroczyły 517 000.

Tylko zweryfikowane informacje są dostępne na naszym kanale Telegram OBOZ.UA i Viber. Nie daj się nabrać na podróbki!

Inne wiadomości