English
русский
Українська

Trending:

"Kosztowało to wielokrotnie więcej": rosyjscy propagandyści narzekają na ogromne straty wojsk Putina w Awdijiwce

Rosja straciła w Awdijiwce więcej ludzi niż podczas bitwy o Bachmut, rosyjskie MON próbuje ukryć straty

Okupacja Awdijiwki kosztowała rosyjskie wojska niewiarygodne straty. Według niektórych Z-publiczności, "przewyższają" one straty okupantów w bitwach o Bachmut, gdzie najbardziej zdolne siły rosyjskie, PMC Wagnera, zostały prawie zużyte.

Dziennikarz Denys Kazanski zwrócił uwagę na uznanie rosyjskich turbo-patriotów, którzy wspierają agresję przeciwko Ukrainie. W międzyczasie aktywiści Cyber Resistance zdobyli dowody na próby ukrycia strat przez rosyjskie dowództwo, aby nie przyćmić długo oczekiwanego "zwycięstwa" prezydenta Rosji Władimira Putina.

Kazanski opublikował zrzuty ekranu postu z kanału Telegram rosyjskiego propagandysty Maksyma Kałasznikowa, który jest również współpracownikiem terrorysty i byłego bojownika "DRL" Igora Girkina. Napisano w nim, że Rosja zabiła wielokrotnie więcej okupantów podczas szturmów na Awdijiwkę niż podczas zdobywania Bachmutu.

W tym samym czasie Bachmut był około dwa razy większy od Awdijiwki pod względem liczby ludności i powierzchni. Tak więc przed wojną Bachmut, o powierzchni 41,6 kilometrów kwadratowych, był domem dla nieco ponad 73 000 osób. Awdijiwka, z drugiej strony, miała około 32 500 mieszkańców na 29 kilometrach kwadratowych.

"Kanały Z piszą o kosztach odebrania tego, co pozostało z Awdijiwki. Po zabiciu tysięcy własnych obywateli, rosyjscy "obrońcy Donbasu" otrzymali kolejną ruinę, nad którą unosi się dym. Jest oczywiste, dlaczego Awdijiwka była tak gorączkowo zaśmiecana ciałami. Przed wyborami Putin pilnie potrzebował przynajmniej jakiegoś zwycięstwa. I odniósł je właśnie za taką cenę, o jakiej piszą przyjaciele Girkina-Strelkowa" - skomentował Kazansky "kamuflaż" okupantów.

Na swoim kanale rosyjski propagandysta opublikował wiadomość od jednego z rosyjskich okupantów, który był oburzony próbami większości "kolegów" i rosyjskiej opinii publicznej, aby odwrót Sił Obronnych z miasta wyglądał jak "poddanie Awdijiwki przez drani" w celu ratowania życia wojskowych i uniknięcia okrążenia.

"Nadal uważam, że mówienie o stratach jest niedopuszczalne, ale wszyscy wiedzą, że Awdijiwka kosztowała nas wielokrotnie więcej ludzi niż Artemiwsk (Bachmut). I nawet ostatni etap szturmu kosztował nas wielokrotnie więcej" - czytamy w komunikacie.

Autor wiadomości przypomniał również brawurowe okrzyki propagandystów o "dzielnych walkach" okupantów, których rosyjskie dowództwo wyposażyło w "żelazne hełmy" zamiast nowoczesnej amunicji.

"Dziś już nikt nie biega w żelaznych hełmach, nie dlatego, że wszyscy zostali zmienieni, ale dlatego, że noszącym te żelazne hełmy się skończyły. Dosłownie... Żadna inna wojna w historii nie gryzła tak każdego centymetra rozległych terytoriów, ani nie pokrywała każdego kroku taką krwią" - twierdzi autor postu.

Niektóre Z-publiczności piszą, że straty okupantów w walkach w sektorze Awdijiwka są ''wielokrotnie wyższe'' niż straty poniesione przez okupantów podczas zdobywania Bachmut
Donoszą o ''pyrrusowym zwycięstwie''
Tak ogromne straty za tak skromne ''podboje'' nigdy nie były widziane w historii, według propagandystów Z

Tymczasem rosyjskie dowództwo robi wszystko, by nie zepsuć tak upragnionego "zwycięstwa" Putina w przeddzień wyborów.

Pod koniec ubiegłego roku aktywistom Cyber Resistance udało się przeniknąć do Departamentu Informacji i Komunikacji Masowej rosyjskiego Ministerstwa Obrony, kierowanego przez Igora Konaszenkowa, autora mema "w rosyjskich siłach zbrojnych nie ma strat". Po uzyskaniu jak największej ilości informacji, które były ważne i przydatne dla Sił Obronnych, cyberaktywiści pozostawili "lukę" do dalszych "wizyt".

W rezultacie uzyskali dowody na desperackie próby ukrycia przez rosyjskie Ministerstwo Obrony prawdziwej skali strat poniesionych przez rosyjskie siły okupacyjne podczas szturmu na Awdijiwkę.

W szczególności włamali się do skrzynki pocztowej Denysa Bielajewa, szefa grupy wsparcia informacyjnego tego departamentu, i wydobyli interesujący dokument ilustrujący próby ukrycia strat przez rosyjskie Ministerstwo Obrony.

"Teraz k*tsapowskie ministerstwo propagandy aktywizuje swoich popleczników i wysyła ich, aby rozpowszechniali fałszywe informacje o sukcesie w Awdijiwce i uciszali tych, którzy mówią o ciężkich stratach z powodu zachowania tradycji "mięsnych ataków" na kwadratowe daty.... Sytuacja osiąga punkt, w którym k*tsap posuwa się naprzód, ale ponosi takie straty od obrońców miasta, że jest zmuszony włączyć całą wojskową machinę propagandową, aby uciszyć krzyki blond dusz, które są teraz przeżuwane przez cerbera w piekle pod Werką Serdiuczką" - skomentował treść dokumentu Cyber Resistance.

Kierunek Awdijiwka

Na przykład, departament Konaszenkowa wydał rozkaz służbom prasowym rosyjskiej armii, aby wychwalały "ogromny wyczyn i bohaterstwo" najeźdźców, którzy przybyli na obce ziemie jako okupanci.

Jednocześnie mają one porównywać działania armii kraju agresora z działaniami armii radzieckiej podczas II wojny światowej. W szczególności zaleca się rysowanie paraleli między zdobyciem Awdijiwki a atakami na dobrze ufortyfikowane pozycje wojsk nazistowskich przez Armię Czerwoną podczas ofensywy Mius w 1943 roku. Celem tej operacji było powstrzymanie i, jeśli to możliwe, pokonanie wrogiego ugrupowania w Donbasie, aby uniemożliwić jego siłom przejście do okopów w rejonie Kurska, gdzie w tym czasie toczyły się decydujące walki.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony kategorycznie żąda, aby propagandziści "unikali wspominania o stratach osobowych w swoich komunikatach, koncentrując się na rozwoju sił i sprzętu". Muszą oni koordynować treść "wiadomości" z departamentem kierowanym przez Konaszenkowa.

W liście przypomniano również, że informacje o stratach armii okupacyjnej w sile roboczej, sprzęcie i broni są tajemnicą państwową, więc przedstawiciele rosyjskiej wojskowej machiny propagandowej powinni upewnić się, że tak zwane rosyjskie media nie otrzymają tych informacji.

List otrzymany przez aktywistów Cyber Resistance

Przypominamy, że w nocy 17 lutego głównodowodzący ukraińskich sił zbrojnych Ołeksandr Syrski ogłosił wycofanie sił ukraińskich z Awdijiwki. Swoją decyzję tłumaczył chęcią zapobieżenia okrążeniu i ratowania życia żołnierzy.

Tymczasem ISW oceniła sytuację w Awdijiwce. Analitycy nie potwierdzają rosyjskich twierdzeń o chaotycznym wycofywaniu Sił Obronnych i ciężkich stratach, jakie poniosły podczas wycofywania. ISW uważa, że wycofywanie Sił Obronnych jest dość zorganizowane.

Jednocześnie Rosjanie starają się zapobiec wycofaniu ukraińskich żołnierzy i zadać im maksymalne straty, ponieważ zdobycie Awdijiwki nie daje Rosji żadnych znaczących korzyści operacyjnych.

Tylko zweryfikowane informacje są dostępne na naszym kanale Telegram OBOZ.UA i Viber. Nie daj się nabrać na podróbki!

Inne wiadomości

Jak wybierać owoce morza latem

Jak nie zatruć się owocami morza latem: przydatne wskazówki

Pamiętaj, aby postępować zgodnie z nimi, aby wybrać bezpieczne produkty