English
русский
Українська

Trending:

Ukraina w Radzie Bezpieczeństwa ONZ: Rosja nie chroni, lecz niszczy UOC-MP

Rosja nie chroni kościoła na Ukrainie, ale go niszczy

Państwo-agresor Rosja tylko udaje, że "chroni" UOC-MP na Ukrainie. W rzeczywistości Moskwa niszczy ją - kradnąc ukraińskie diecezje, kościoły i mienie.

Oświadczyła o tym Natalia Mudrenko, doradca Stałego Przedstawiciela Ukrainy przy ONZ, na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ w dniu 17 listopada, donosiUkrinform. Spotkanie to zostało po raz kolejny zwołane przez Rosję z powodu "prześladowań" UOC-MP.

Mudrenko podkreśliła, że Moskwa po raz kolejny wykorzystała Radę Bezpieczeństwa do promowania interesów Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, która jest de facto kościołem państwowym w kraju agresora.

Od początku inwazji wojsk rosyjskich na Ukrainę Rosyjska Cerkiew Prawosławna jest odpowiedzialna za ideologiczne wsparcie agresji, a jej zwierzchnik Kyryło nadaje wojskowe narracje propagandowe w zgodzie z Kremlem, powiedział dyplomata.

Według niej, Gundiajew zaszczepia w swoich wiernych przekonanie, że wojna przeciwko suwerennemu niepodległemu państwu ukraińskiemu jest "rzeczą miłą Bogu".

Jednocześnie, powiedział Mudrenko, nie traci on czasu na głoszenie kazań o pokoju i nie odwołuje się do biblijnych przykazań, takich jak "nie zabijaj", ale bezpośrednio wzywa do mobilizacji. Dotyczy to również kościoła, który powinien "modlić się za rząd i wojsko oraz być na linii frontu".

Dyplomata przypomniał, że w 2022 r. Rosyjski Kościół Prawosławny przejął wszystkie trzy krymskie diecezje UOC. W lipcu 2023 r. Patriarchat Moskiewski ukradł trzy kolejne diecezje - w Ługańsku, Ałczewsku i Rowenkach.

Według niej agresor rozszerzył na okupowane terytoria represyjne praktyki, które od dawna istnieją w Rosji.

Jak donosi OBOZ.UA, w dwudziestym miesiącu wojny ministrowie i wierni UPC-MP nadal rozpowszechniają bajki o "zbawicielu Putinie". Twierdzą, że gdyby nie inwazja jego armii na Ukrainę, na świecie wybuchłaby "wojna atomowa".

Wcześniej zastępca szefa Rady Bezpieczeństwa Rosji, Dmitrij Miedwiediew, był oburzony zakazem Patriarchatu Moskiewskiego na Ukrainie, mówiąc, że ta "brudna polityka opiera się na kokainie i satanizmie".

Tylko zweryfikowane informacje na naszym kanale Telegram OBOZ.UA i Viber. Nie dajcie się nabrać!

Inne wiadomości