English
русский
Українська

Trending:

Xi zakłóca ważną umowę z Putinem: Chiny chciały kupować gaz po rosyjskich cenach - FT

Chiny postawiły Kremlowi twarde warunki
Chiny postawiły Kremlowi twarde warunki. Źródło: Stworzony z pomocą sztucznej inteligencji

Rosyjsko-chiński projekt "Siła Syberii 2" napotyka trudności z powodu twardych żądań Chin. Teraz Chiny chcą kupować gaz z Rosji po cenach krajowych, co czyni takie dostawy nieopłacalnymi dla "Gazpromu". W rezultacie rosyjski dyktator Władimir Putin i Xi Jinping nie doszli do porozumienia w sprawie budowy gazociągu "Siła Syberii 2".

Podkreśla to rosnącą zależność Rosji od Chin w kwestiach gospodarczych po inwazji na Ukrainę, donosi Financial Times. Gazeta podkreśla, że brak porozumienia w sprawie warunków projektu może być poważnym ciosem dla Gazpromu, który już poniósł znaczne straty finansowe i zależy od tego gazociągu.

Według gazety, rosyjskie próby zawarcia dużej umowy gazociągowej z Chinami znalazły się już w impasie z powodu "nierozsądnych" żądań Pekinu dotyczących ceny i wielkości dostaw . Chiny zażądały ceny zbliżonej do silnie subsydiowanych rosyjskich cen krajowych i zobowiązały się do zakupu tylko niewielkiej części planowanej rocznej przepustowości gazociągu wynoszącej 50 miliardów metrów sześciennych gazu. Stanowi to poważne wyzwanie finansowe i gospodarcze dla Gazpromu, dla którego projekt ten jest kluczem do przetrwania.

W publikacji zauważono, że twarde stanowisko Pekinu w sprawie "Siły Syberii 2" podkreśla rosnącą zależność Władimira Putina od chińskiego przywódcy Xi Jinpinga w sprawach gospodarczych. W szczególności zatwierdzenie budowy tego gazociągu mogłoby zmienić smutny stan Gazpromu, łącząc chiński rynek z polami gazowymi w zachodniej Rosji, które kiedyś zaopatrywały Europę. Jednak teraz, gdy eksport Gazpromu do Europy spadł z 230 miliardów metrów sześciennych rocznie do zaledwie 22 miliardów metrów sześciennych w 2023 roku, zależność od chińskiego rynku stała się krytyczna.

Impas w sprawie umowy "Siła Syberii 2" doprowadził do tego, że Aleksiej Miller, szef Gazpromu, nie pojechał do Pekinu z Putinem. Zamiast tego udał się do Iranu, mimo że jego obecność na rozmowach z Chinami byłaby niezwykle ważna. Według Tetyany Mitrovej z Centrum Globalnej Polityki Energetycznej na Uniwersytecie Columbia, nieobecność Millera na rozmowach była "wysoce symboliczna" i podkreśla złożoność sytuacji, w której znalazł się Gazprom.

Według Alexandra Gabueva, dyrektora Carnegie Russia and Eurasia Center w Berlinie, niezdolność Rosji do zawarcia porozumienia podkreśla, że wojna na Ukrainie uczyniła Chiny starszym partnerem w stosunkach między oboma krajami. Zapotrzebowanie Chin na importowany gaz do 2030 roku wyniesie około 250 mld m3, w porównaniu z mniej niż 170 mld m3 w 2023 roku. Jednak do 2040 r. luka między chińskim popytem na import a istniejącymi zobowiązaniami osiągnie 150 mld m3, co oznacza, że Gazprom będzie musiał zaakceptować warunki Chin, ponieważ Rosja nie ma alternatywnych szlaków lądowych dla eksportu gazu.

Chiny już teraz płacą Rosji mniej za gaz niż innym dostawcom. Według badaczy CGEP, średnia cena wynosi 4,4 USD za milion brytyjskich jednostek cieplnych, w porównaniu do 10 USD dla Mjanmy i 5 USD dla Uzbekistanu. W tych samych latach Rosja eksportowała gaz do Europy po cenie około 10 USD za milion BTU. W ten sposób Chiny otrzymują znaczne korzyści ekonomiczne, co dodatkowo komplikuje negocjacje z Rosją.

Tylko zweryfikowane informacje są dostępne na kanale OBOZ.UA Telegram i Viber. Nie daj się nabrać!

Inne wiadomości

Jest tylko 7 sekund: pokaż swoje IQ i znajdź węża na zdjęciu

Jest tylko 7 sekund: pokaż swoje IQ i znajdź węża na zdjęciu

Zadanie nie będzie łatwe, ponieważ wąż potrafi bardzo umiejętnie ukryć się w bałaganie
Sondaż pokazuje, kogo poprą Demokraci, jeśli Biden się wycofa

Sondaż pokazuje, kogo poprą Demokraci, jeśli Biden się wycofa

Prawie połowa uważa, że obecny amerykański przywódca powinien dać jej miejsce w wyścigu wyborczym