English
русский
Українська

Trending:

Polacy walczą z fantomami i bezpodstawnie oskarżają Ukrainę: szef resortu rolnictwa wyjaśnił, co dzieje się z blokadą granicy

Polacy bezpodstawnie obwiniają Ukrainę za swoje problemy
Polacy bezpodstawnie obwiniają Ukrainę za swoje problemy

Polscy rolnicy grożą zablokowaniem wszystkich punktów kontrolnych na granicy z Ukrainą od 20 lutego. Zgodnie z groźbami, zablokowane zostaną nie tylko przejścia graniczne, ale także węzły transportowe i wejścia do przeładunkowych stacji kolejowych i portów morskich. W ten sposób rolnicy chcą rzekomo zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe kraju. Na Ukrainie natomiast przychylają się do stanowiska Polaków, ale zauważają, że znacznie wyolbrzymiają oni rolę naszego kraju w ich problemach.

Co więcej, powiedział Mykola Solskyi, minister polityki rolnej, podczas teleturnieju, rolnicy protestowali w całej Europie w ostatnich miesiącach. I chociaż każdy kraj ma swoje własne powody, aby to robić, łączy ich żądanie zmniejszenia stopniowo rosnących wymagań środowiskowych dla produkcji.

Solsky wyjaśnił: Europejscy rolnicy są niezadowoleni, że muszą przestrzegać pewnych zasad w swojej pracy, które nie mają wpływu na produkty dostawców z innych krajów, takich jak Kanada, Brazylia, Ukraina i Nowa Zelandia. To, między innymi, sprawia, że ich produkty są bardziej konkurencyjne na rynkach lokalnych.

Problemem dla Ukrainy jest jednak to, że polscy rolnicy są zbyt skoncentrowani na produktach z naszego kraju. Pomimo faktu, że, jak zauważył minister, w ciągu ostatniego roku:

  • Ukraina wyeksportowała do Polski produkty o wartości 1,6-1,7 mld dol;
  • jednak importowała z Polski produkty o wartości prawie 1,1-1,2 mld USD.

Jednocześnie Solsky podkreślił, że "nikt z Ukraińców nie słyszał, że konieczne jest zakazanie czegokolwiek z Polski". "Zawsze próbowaliśmy i próbujemy negocjować. Jestem absolutnie przekonany, że ten stopień emocji musi zostać zmniejszony i że kwestia ukraińska zdecydowanie nie powinna być wykorzystywana [przez Polaków na swoją korzyść]. ...Protest w Polsce, w przeciwieństwie do wszystkich innych krajów, przesadnie koncentruje się na Ukrainie" - stwierdził szef resortu polityki rolnej.

Polacy wyolbrzymiają problem

Jednocześnie podkreślił, że Ukraina nadal eksportuje większość swojego zboża korytarzem morskim. Dlatego Polacy po prostu wyolbrzymiają problem na próżno.

"W ostatnich miesiącach staraliśmy się to przekazać naszym polskim przyjaciołom. Mówimy: "Nawet jeśli zniesiecie zakaz importu zboża, to nie trafi ono tam z Ukrainy, ponieważ cena w porcie w Odessie jest już bardziej konkurencyjna niż na waszej granicy, więc pamiętajcie, że w tej dyskusji walczymy z jakimiś fantomami" - podsumował Solski.

Polska sprawdzi każdą partię zboża z Ukrainy

Jednocześnie polskie władze postanowiły zaostrzyć kontrolę nad ukraińskim zbożem, przypuszczalnie wierząc, że chodzi o jakość produktu. Stwierdzono, że po tranzycie do Niemiec okazuje się, że jest on złej jakości, a w 99% przypadków towary są zwracane do Polski - ale pod pozorem europejskich.

Według polskiego wiceministra rolnictwa Michała Kołodziejczaka, rząd zamierza sprawdzać całe zboże w tranzycie przez Polskę, zarówno na granicy lądowej, jak i w portach.

Jednocześnie Kołodziejczak powiedział, że obowiązujące procedury kontroli zboża na granicy są nieprawidłowe. I to one decydują o tym, "czy polskie rolnictwo przetrwa, czy nie", a zwłaszcza on osobiście, wiążąc w ten sposób swoją karierę z tą kwestią.

Jak wcześniej informował OBOZ.UA, według ambasadora Ukrainy w Polsce, polscy rolnicy blokujący granicę nie mają obiektywnych powodów do rozszerzenia swojego protestu. Dlatego problem powinien zostać rozwiązany w sposób konstruktywny i wynegocjowany. W przeciwnym razie wygra tylko Rosja, a protestujący rolnicy również znajdą się wśród przegranych.

Tylko zweryfikowane informacje są dostępne na naszym kanale Telegram OBOZ.UA i Viber. Nie daj się nabrać na podróbki!

Inne wiadomości

'Będzie okno możliwości': Budanow ostrożnie prognozuje koniec wojny na Ukrainie

"Będzie okno możliwości": Budanow ostrożnie prognozuje koniec wojny na Ukrainie

Szef wywiadu wojskowego Ukrainy udzielił interesującego wywiadu
Próba przejęcia farmaceutycznego: niebezpieczne rosyjskie immunostymulanty próbują przeniknąć na rynek ukraiński

Próba przejęcia farmaceutycznego: niebezpieczne rosyjskie immunostymulanty próbują przeniknąć na rynek ukraiński

Walentyna Czopiak, MD, PhD, konsultant w Państwowym Centrum Eksperckim (SEC) Ministerstwa Zdrowia Ukrainy