Wiadomości
"Nie do każdego tabakiera dotrze" Putin został wyśmiany za swój dystans na spotkaniu z przedstawicielami związków wyznaniowych. Zdjęcie
Rosyjski dyktator Władimir Putin po raz kolejny stał się pośmiewiskiem w sieci. Dzień wcześniej zbrodniarz wojenny spotkał się na Kremlu z przedstawicielami związków wyznaniowych, ale ponownie zachował niezwykły dystans.
Nagranie z wydarzenia opublikowane w Internecie pokazuje, że wszyscy uczestnicy siedzieli przy ogromnym kwadratowym stole. W tym samym czasie sam Putin znajdował się po jednej stronie, a wszyscy przedstawiciele kościoła po drugiej.
Komentatorzy wybuchnęli żartami na ten temat. Niektórzy sugerowali, że dyktator się bał, podczas gdy inni twierdzili, że zrobiono to, aby nikt nie rozpoznał, że Putin nie jest prawdziwy, ale podwójny.
"Nie każda tabakierka dosięgnie środka takiego stołu", "Jezus podczas kazań zachowywał mniejszy dystans", "To jest basen, a nie stół", "Może po to, żeby sztuczne kości policzkowe nie rzucały się w oczy? O tak, przepraszam. Nie ma sobowtórów", "Starzec śmierdzi, wszyscy tylko siedzieli", "Obraz olejny 'Antychryst i bezbożnicy'", "Judasz i 13 apostołów", "P-paranoja" - pisali w sieci.
Wiadomości są aktualizowane...