English
русский
Українська

Trending:

Marsjański helikopter NASA rejestruje na wideo nieznany obiekt

Tajemniczy obiekt spadł ze stojaka drona

Bezzałogowy śmigłowiec Ingenuity, który NASA wysłała na Marsa wraz z łazikiem Perseverance, przekroczył już plany swoich konstruktorów. 24 września wykonał swój 33 lot nad powierzchnią Czerwonej Planety. I, jak zawsze, wykonał kilka zdjęć. Pokazały one coś niezwykłego.

Według NASA "obcy fragment" spadł z drona i wylądował na powierzchni. Naukowcy próbują teraz dowiedzieć się, czym dokładnie był ten obiekt. Sądząc po nagraniu, spadł on ze wspornika Ingenuity, chociaż dane techniczne pokazują, że samo urządzenie nie zostało uszkodzone.

Co więcej, tajemniczy obiekt odpadł jakiś czas po starcie, ale nie miało to wpływu na sam lot. Dron wzniósł się na wysokość 10 metrów i przeleciał 111 metrów, co zajęło 55,2 sekundy. Plan kilku poprzednich lotów Ingenuity wyglądał podobnie.

Po przeanalizowaniu ruchu nieznanego obiektu NASA zauważyła, że jest mało prawdopodobne, aby był to obiekt naturalny dla Marsa. Fragment przypominał raczej kawałek papieru lub plastiku. Najprawdopodobniej jest to więc część helikoptera, łazika lub innego powiązanego sprzętu.

Perseverance i Ingenuity znajdują się obecnie w części Marsa, w której znajduje się pewna ilość szczątków pochodzenia ziemskiego. Na przykład kilka miesięcy temu dron zauważył wrak sań lądowniczych, które przywiozły go i łazik na powierzchnię Czerwonej Planety. Ponadto inżynierowie zakładają, że niektóre materiały użyte do wykonania helikoptera mogą ulegać degradacji, ponieważ osiągnęły już koniec okresu użytkowania - Ingenuity został zbudowany z myślą o niewielkiej liczbie lotów eksperymentalnych. Obecnie próbują ustalić pochodzenie tajemniczego fragmentu.

Jak donosi OBOZREVATEL, w czerwcu łazik znalazł kawałek materiału ewidentnie ziemskiego pochodzenia, który przypominał opakowanie po cukierku.

Inne wiadomości

Wyjątkowy przypadek na Mistrzostwach Europy w Piłce Nożnej

Wyjątkowy przypadek na Mistrzostwach Europy w Piłce Nożnej

Zdarzyło się to po raz pierwszy w turnieju