English
русский
Українська

Trending:

NASA odkryła życie na odległej planecie? Pojawiła się oficjalna reakcja naukowców

Oceaniczna egzoplaneta znajduje się w odległości 120 lat świetlnych od Ziemi. Źródło: ESA/Hubble, M. Kornmesser/NASA/collage by OBOZREVATEL

Wśród społeczności naukowej rozeszły się plotki, że należący do NASA Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba odkrył odległą planetę z wyraźnymi oznakami życia. Agencja kosmiczna w pewnym sensie zdementowała te informacje, ale nie bez zastrzeżeń.

O szczegółach poinformował serwis Ars Technica. Naukowcy uważają, że nawet jeśli pogłoski o tym, co odkrył teleskop są fałszywe, to i tak potwierdzi to jego perspektywy.

Nicole Colon, zastępca badacza w James Webb Exoplanet Science Project, powiedziała, że jak dotąd nie znaleziono "ostatecznych dowodów", ale istnieje możliwość, że takie niezwykłe odkrycie jest na horyzoncie. Jednak badania, które mogłyby potwierdzić odkrycie życia na odległej planecie, zajmą lata.

"Oczekuje się, że obserwacje JWST doprowadzą do wstępnej identyfikacji potencjalnych biosygnatur, które mogą wskazywać na mniej lub bardziej prawdopodobne zamieszkiwanie egzoplanety" - powiedziała Colon.

Zauważyła jednak, że przyszłe misje będą potrzebne "do ostatecznego ustalenia możliwości zamieszkania egzoplanety".

W publikacji zauważono, że ta odpowiedź ma na celu powstrzymanie niekontrolowanego rozprzestrzeniania się plotek, ale nadal pozostawia otwarte drzwi dla niektórych ekscytujących możliwości, ponieważ NASA nie odpowiedziała na plotki kategorycznym "nie".

Potencjalne biosygnatury zostały odkryte w 2023 roku na egzoplanecie K2-18b. Jest to prawdopodobny świat oceaniczny, który jest około 8,6 razy masywniejszy od Ziemi. Znajduje się w odległości około 120 lat świetlnych od nas.

Egzoplaneta K2-18 b

Nowa fala plotek o odkryciu życia na tej odległej planecie zaczęła się rozprzestrzeniać po artykule w The Spectator zatytułowanym "Czy właśnie odkryliśmy kosmitów?", który cytował autorytatywne postacie w społeczności astronomicznej.

"Potencjalnie, teleskop Jamesa Webba mógł już znaleźć (obce życie)", zacytował brytyjski astronauta Tim Peake.

Według niego NASA "nie chce upubliczniać ani potwierdzać tych wyników, dopóki nie będą całkowicie pewni".

"Ale znaleźliśmy planetę, która wydaje się emitować silne sygnały życia biologicznego" - podkreślił Peake.

Na K2-18b znaleziono cząsteczkę zwaną siarczkiem dimetylu. Jest to substancja wytwarzana wyłącznie przez żywe organizmy na Ziemi. Nic dziwnego, że naukowcy uważają, że ten świat z oceanami i atmosferą bogatą w wodór może potencjalnie być domem dla życia.

Ponadto egzoplaneta znajduje się w tak zwanej strefie "nadającej się do zamieszkania" swojej gwiazdy, co oznacza, że powierzchnia planety nie jest ani zbyt gorąca, ani zbyt zimna dla form życia znanych ludzkości.

Niechęć naukowców do robienia z tego sensacji tłumaczy się tym, że do potwierdzenia danych z teleskopu potrzebne będą dodatkowe obserwacje, być może z pomocą zupełnie nowych instrumentów. Co więcej, jest całkiem możliwe, że siarczek dimetylu może być produkowany bez życia.

Jednocześnie astrofizyk Rebecca Smethurst z Uniwersytetu Oksfordzkiego wyraża optymizm.

"Myślę, że wkrótce otrzymamy artykuł, który będzie zawierał przekonujące dowody na istnienie biosygnatur na egzoplanecie" - powiedziała Smethurst.

Subskrybuj kanały OBOZ.UA w Telegramie i Viberze, aby być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami.

Inne wiadomości

Premier Holandii oferuje zakup Patriotów od krajów, które nie chcą ich przekazywać Ukrainie

Premier Holandii oferuje zakup Patriotów od krajów, które nie chcą ich przekazywać Ukrainie

Nasz kraj pilnie potrzebuje dodatkowych systemów obrony powietrznej