Wiadomości
"Bądźmy realistami. Zostało mi bardzo niewiele". wyznał Usyk przed walką z Furym
Mistrz świata WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Oleksandr Usyk (21-0, 14 KO) przyznał, że coraz częściej myśli o przejściu na emeryturę. Według boksera, który w styczniu skończy 37 lat, zbliża się do momentu, w którym musi pomyśleć o innym rodzaju aktywności, którą będzie wykonywał po walce na ringu.
"Ale każdego dnia myślę o boksie, o mojej karierze, która wciąż jest na dobrym etapie. Mam pragnienie, chcę trenować, chcę boksować. Ale bądźmy realistami. Myślę, że zostało mi bardzo niewiele w wielkim sporcie" - powiedział Usyk na swoim kanale YouTube.
Oleksandr nie ukrywa, że każdego dnia myśli o swojej przyszłości, o boksie, o życiu i wielkiej walce.
"W pewnym momencie, kładąc się spać po modlitwie, pomyślałem: "Dlaczego ja o tym wszystkim myślę?". Jeśli na przykład będę o tym myślał lub na coś czekał, to nic z tego nie wyjdzie. Musisz po prostu robić to, co masz w tej chwili, ale myśleć o jakiejś wielkiej rzeczy, która czeka na ciebie" - dodał Usyk.
Jak donosi OBOZ.UA, 29 września Oleksandr Usyk (21-0, 14 KO) i Tyson Fury (33-0-1, 24 KO) podpisali kontrakt na walkę o tytuł absolutnego mistrza świata. Media dowiedziały się, że walka odbędzie się przed Nowym Rokiem lub w styczniu.
15 października Światowa Organizacja Boksu (WBO) zdecydowała, że tymczasowy mistrz Zhang Zhilei zostanie kolejnym pretendentem do tytułu wagi ciężkiej. To właśnie 40-letni Chińczyk otrzymał prawo pierwszeństwa do walki ze zwycięzcą mega-walki Usyk-Fury.
Tylko zweryfikowane informacje są dostępne na naszym kanale Telegram OBOZ.UA i Viber. Nie daj się nabrać na podróbki!