English
русский
Українська

Trending:

"Boję się mówić po rosyjsku na ulicy". Rosjanka poskarżyła się propagandystom na "dyskryminację" w Holandii i wspomniała o dumnych Ukraińcach

Rosjanka mówi, że jej życie w Holandii stało się gorsze. Źródło: Unsplash

Anna, rosyjska patriotka, która kocha swoją ojczyznę w Holandii, skarżyła się na złe traktowanie, jakie otrzymała z powodu wojny na Ukrainie. Rosjanka, która mieszka za granicą od 25 lat i szuka "pierwszorzędnego życia dla swoich dzieci", nagle oburzyła się, że obywatele Rosji w cywilizowanym świecie są traktowani "jak zwierzęta", podczas gdy Ukraińcy są chronieni na wszystkich poziomach.

Jak Anna powiedziała propagandystom, przesiedleńcy z Ukrainy nie stracili poczucia dumy i unikają komunikowania się z Rosjanami w obcym kraju. Postrzega to jako "dyskryminację ze względu na narodowość".

Rosjanka w Holandii dobrze żyje z renty inwalidzkiej, ale regularnie spotyka się z wyrzutami ze strony miejscowych, że płaci podatki na jej utrzymanie. Jednocześnie jest oburzona, że musi znosić podwyżki cen i płacić państwu, które pomaga Ukraińcom.

''Boję się mówić po rosyjsku na ulicy''. Rosjanka poskarżyła się propagandystom na ''dyskryminację'' w Holandii i wspomniała o dumnych Ukraińcach

Anna ma córkę. Ona i jej mąż przeprowadzili się kiedyś z Rosji, aby zapewnić jej lepsze życie - przyzwoite wykształcenie, podróże i możliwość zarobienia dobrych pieniędzy. Rosjanie spodziewali się, że zostaną powitani w Holandii z otwartymi ramionami, ale stanęli w obliczu trudnej rzeczywistości.

Gdy tylko Rosja rozpoczęła wojnę na Ukrainie, a rosyjscy urzędnicy zaczęli grozić Holandii atakiem nuklearnym, nastroje mieszkańców zmieniły się. Nagle Anna, jej mąż i córka musieli ukrywać swoje obywatelstwo.

"Przez ostatnie dwa lata przestałam rozumieć, co się dzieje, ponieważ moje dziecko boi się mówić po rosyjsku. Mój mąż i ja również rozmawiamy ze sobą na ulicy tylko po holendersku, ponieważ boję się komunikować z nim w moim ojczystym języku. Atmosfera rusofobii rozprzestrzeniła się jak pajęczyna. Każda manifestacja ze słowem ROSJA jest odrzucana, odcinana z gniewem i bólem" - powiedziała Rosjanka.

Emigrantka powiedziała, że czuje się "pokrzywdzona", ponieważ patrzy się na nią "jak na zwierzę".

Podkreśliła również, że Ukraińcy odmawiają współpracy z Rosjanami. Na przykład, jedna Ukrainka otworzyła własną firmę sprzątającą za granicą i zatrudniła rodaków, ale kiedy otrzymali zamówienie od rosyjskojęzycznych klientów, niegrzecznie odmówiła. Podobna sytuacja miała miejsce na stacji benzynowej. Dumni imigranci z Ukrainy odmówili pomocy Rosjanom za jakiekolwiek pieniądze.

Na koniec Anna podsumowała, że policja, sąd, rząd i prasa w Holandii w większości stoją po stronie Ukraińców w sytuacjach konfliktowych, więc Rosjanie czują strach i niepewność w obcym kraju. Niemniej jednak, nie chcą też wracać do domu, więc po prostu ukrywają swoje prorosyjskie stanowisko i wstydliwie udają etnicznych mieszkańców.

''Boję się mówić po rosyjsku na ulicy''. Rosjanka poskarżyła się propagandystom na ''dyskryminację'' w Holandii i wspomniała o dumnych Ukraińcach

Wcześniej OBOZ.UA napisał, że cywilizowany świat nie wita turystów z państwa terrorystycznego, więc Rosjanie wymyślają "godne" alternatywy. Jedną z nich jest Wenezuela, kraj o najwyższym wskaźniku przestępczości.

Tylko zweryfikowane informacje są dostępne na naszym kanale Telegram OBOZ.UA i Viber. Nie daj się nabrać na podróbki!

Inne wiadomości

Jest tylko 7 sekund: pokaż swoje IQ i znajdź węża na zdjęciu

Jest tylko 7 sekund: pokaż swoje IQ i znajdź węża na zdjęciu

Zadanie nie będzie łatwe, ponieważ wąż potrafi bardzo umiejętnie ukryć się w bałaganie
Sondaż pokazuje, kogo poprą Demokraci, jeśli Biden się wycofa

Sondaż pokazuje, kogo poprą Demokraci, jeśli Biden się wycofa

Prawie połowa uważa, że obecny amerykański przywódca powinien dać jej miejsce w wyścigu wyborczym