Currency
"Wszyscy mają dość". Zdrada Ukrainy przez mistrza świata wywołała "rozczarowanie" w Rosji
Mistrz świata w szachach szybkich (Astana, 2012) i mistrz świata w blitzu (Doha, 2016) Siergiej Kariakin, który w 2009 roku zmienił obywatelstwo z ukraińskiego na rosyjskie, odmówił gry w superfinale mistrzostw Rosji. Rosyjska Federacja Szachowa (FSR) była oburzona takimi działaniami 33-letniego zawodnika z Symferopola.
"W ten sposób arcymistrz, który często narzeka na brak turniejów w kraju, po raz kolejny odmówił walki o tytuł mistrza Rosji, którego nigdy wcześniej nie zdobył, w głównych zawodach naszego kalendarza, rozczarowując swoich licznych fanów" - stwierdziła FSHR w oświadczeniu.
W komentarzach rosyjscy fani wyśmiewali takie zachowanie Krymczyka.
"W słowach jest magnusem, ale w rzeczywistości zwykłym rzecznikiem", "Nawet jego własna federacja już mówi o nim niepochlebnie. Wszyscy mają dość" - napisali użytkownicy.
Fani sugerują, że Kariakin po prostu stracił całą swoją formę.
Jak poinformował OBOZREVATEL, Kariakin w połowie tego lata odmówił występu na mistrzostwach świata pod neutralną flagą.
Zauważmy, że wraz z rozpoczęciem inwazji na Ukrainę na pełną skalę, Kariakin opowiadał się za wsparciem dla SWO i prezentował z-symbolizowanie na wszelkie możliwe sposoby, za co otrzymał półroczną dyskwalifikację od FIDE.
2 czerwca ubiegłego roku Kariakin otrzymał nagrodę państwową kraju-agresora. Wydarzenie to zostało nazwane w sieci prawdziwą hańbą i zakwestionowano oficjalny powód takiej decyzji władz.
W zeszłym roku Siergiej pojechał do Doniecka, aby dostarczyć pomoc 117. pułkowi strzelców "milicji ludowej" "DNR".
Tylko zweryfikowane informacje od nas na kanale Telegram Obozrevatel i Viber. Nie daj się nabrać na podróbki!