English
русский
Українська

Trending:

Jakie relacje wymagają resetu: pięć praktycznych kroków

Cora VoronkovŻycie
Jakie relacje wymagają resetu: pięć praktycznych kroków

Restart związku.

Od razu powiem dwie rzeczy.

Po pierwsze, jeśli myślisz, że resetowanie relacji jest jak w komputerze, naciskasz przycisk i wszystko kręci się wokół tych samych protokołów, to masz pecha.

Po drugie - nie spodziewaj się rewelacji, zamierzam powiedzieć szczere, ale znane rzeczy. W pewnym sensie nawet frazesy. To frazesy, które pomijamy w naszym życiu i niszczymy wszystkie żywe istoty. Przepraszam. Kto się nie ukrywał, to nie moja wina.

Jak więc wygląda związek wart restartu? Oto truskawka dla jasności. Tak to wygląda i tak się czuje. To albo twoja dupa, albo twoje serce. Zależy od czasu i nastroju. Wszystko wygląda ładnie, gładko i słodko, ale w środku jest ciemno. O krok od niewierności, eskalacji konfliktów lub tego, że każdy zaczyna żyć "własnym życiem". Żadnych tajemnic. Rozpoznawalny? Czy wciskamy przycisk?

Jakie relacje wymagają resetu: pięć praktycznych kroków

Moje stanowisko opiera się na silnym przekonaniu, wielokrotnie udowodnionym.

"ŚWIADOMOŚĆ + PRAGNIENIE + DZIAŁANIE = POZYTYWNA ZMIANA".

Jak jestem tym zarażony? Och, chciałbym, żebyś mógł teraz zobaczyć moją twarz. Życzliwy i troskliwy uśmiech. Moi podopieczni (nie lubię słowa klienci) przychodzą i robią coś od dwudziestu lat i to przestaje działać.

Mówię: "Zrób to inaczej".

Oni na to: "Kora, to nie działa".

A ja na to: "Jeśli robisz to od dwóch dekad i to nie działa, to może tak? COŚ NOWEGO DO WYPRÓBOWANIA?" (Zawsze jestem w tym bardzo miły)

"Nie, nie. Cóż, jakie planowane daty? No, jakie dobre słowa! Jakie komplementy każdego dnia? Jakie listy? Przecież my się znamy jak własną kieszeń!!!" ("MAMO, JESTEŚ ZŁA, ZRÓB TO DLA MNIE).

Ja: "Właśnie tak. Załatwcie to sami!" (hooch!)

"CORA!!! TO DZIAŁA!!!"

To działa.

To proste. Złap algorytm.

1. Najpierw musisz zdecydować, co wybierasz. Wybrać tę osobę - to ciągnąć. Nie podoba - rozwód, separacja. Ale nie torturuj siebie i jego. Wszystko inne to samooszukiwanie się. I nie kłóć się, możesz odejść w każdym stanie. Po prostu wiem to na pewno.

2. Jeśli podjęłaś decyzję o byciu w tym zestawie - musisz zainwestować. Zapisać na kartce i powiesić na lodówce, zrobić tatuaż i cały czas pamiętać: "MIŁOŚĆ TO OPIEKA". A czym jest troska? To oksytocyna! Jest prawdziwa! Samoreprodukująca się! I na takim hormonalnym tle można zacząć wszystko. I romantyczną miłość. I namiętność. Poza tym ten, kto nauczy się dawać, może też zacząć otrzymywać. Arytmetyka. Banalne, prawda? Spróbuj!

3. Usiądźcie i poważnie przeanalizujcie umowę. Przedyskutujcie: "co to znaczy być razem?", "czy czujesz, że jesteśmy razem, kiedy...?", "czy czujesz manifestację mojej miłości w tym....?". Nie rozmawiaj o abstrakcyjnych rzeczach, ale o konkretnych zachowaniach w działaniach. I odwrotnie, mów o sobie. Oczywiście omów aspekt oszukiwania: co, tak, a co nie.

4. Zajmij się sobą. Bycie w pełni rozbija symbiozę i buduje granice. To przydatne! Znika samo "rozwiązanie", które okrada cię z siebie. A teraz oksytocyna. Ona już reaguje! Przejawiasz ją w swojej trosce i już zacząłeś ją otrzymywać od swojego partnera. Umieść to w ramach nowego kontraktu - i proszę bardzo, truskawki z kremem. A teraz, UWAGA, zaczynamy odczuwać elektryczność. Jej źródło tkwi w Twoich odmiennych zainteresowaniach od zainteresowań Twojego partnera, a także w jego zainteresowaniach! I zaczyna iskrzyć - już trzeba się umawiać, chce się randkować. Otwierasz oczy na świat i na tych (uroczych), którzy Cię mijają. Rośnie Twoja samoocena, rośnie Twoja seksualność. A rezultatem jest co? Zgadza się, ENERGIA nowego związku. Ze swoim partnerem. Tym jedynym. Panie. Tutaj, gwarantuję, twój partner pomyśli trzydzieści razy, zanim przejdzie przed tobą w rodzinnej bieliźnie po tym))) Wyraźny przykład wyniku, czy powinniśmy omówić jego drapanie?)))

I wreszcie bardzo ważny element każdego restartu.

5. Regularny fitback - informacje zwrotne. O naszym człowieku. Mógłbym odnieść to do narzędzi, ale ta rzecz powinna zostać naprawiona na poziomie spojrzenia. Bo jest bardzo podstawowa. Pozwala nam odbić się od kogoś i uświadomić sobie, kim jesteśmy (oczywiście z dozą krytyki i z kimś, komu ufamy). Tak, partnerów trzeba chwalić. Wracając do samego oszukiwania. Ona - może zdradzać, bo mąż nie rozmawia o jej seksualności (strach przed śmiercią i takie tam). On - bo nie jest potrzebny w domu i nie ma czego przybijać, za co chwalić. Proste słowa "jesteś dobry!" - zastępują kilka zdawkowych "kocham cię". Proste? Spróbuj. Pierwszego dnia będziesz tak zmęczony, jak ładowacz na stacji kolejowej. Wizualizować to sobie w głowie to jedno, ale zrobić to w rzeczywistości to co innego. Wierzę w ciebie. Dasz radę.

Kłócisz się? Tak, tysiąc razy słyszałam - "tak, jak zaproponuję coś takiego mojemu mężczyźnie, to powie - wariatko, masz kryzys?".

Gwarantuję. Jeśli nie spróbujesz, zwariujesz dużo szybciej. I miejcie wiarę w swoje połówki!

To jest algorytm. Jasny i działający. Techniki - w kontynuacji.

Inne wiadomości

Pieczone brzoskwinie z granolą na śniadanie: pozostań soczysty i zdrowy

Pieczone brzoskwinie z granolą na śniadanie: pozostań soczysty i zdrowy

Wariant sezonowego zdrowego dania z prostych produktów
Jak pysznie gotować figi: pomysł na spektakularną przystawkę

Jak pysznie gotować figi: pomysł na spektakularną przystawkę

Niezwykle prosta technologia