English
русский
Українська

Trending:

Ukraińcy zaczną płacić za zgłaszanie korupcji: NAPC podaje terminy i możliwe kwoty

Na Ukrainie demaskatorzy korupcji zostaną wynagrodzeni
Na Ukrainie demaskatorzy korupcji zostaną wynagrodzeni

Na początku września Ukraina planuje uruchomić portal, za pomocą którego Ukraińcy będą mogli zgłaszać przypadki korupcji. Osobom, których informacje zostaną potwierdzone w sądzie, obiecuje się odszkodowanie. Sprawa, która ma otrzymać pierwsze odszkodowanie w historii, jest już rozpatrywana przez Najwyższy Sąd Antykorupcyjny (SACC).

Oświadczył o tym szef Narodowej Agencji Zapobiegania Korupcji (NAPC), Ołeksandr Nowikow, podczas teleturnieju. Według niego, nowy portal będzie już uwzględniał zalecenia Unii Europejskiej, a także doświadczenia innych krajów w tej dziedzinie.

"We wrześniu, miejmy nadzieję, że w pierwszych dniach, Narodowa Agencja (ds. Zapobiegania Korupcji - red.) uruchomi portal dla sygnalistów. Jest to specjalny zasób, który zapewni anonimowe wysyłanie wiadomości do pracowników organizacji o korupcji w ich organizacjach, które trafią do szefów organizacji lub komisarzy ds. zapobiegania korupcji, a także do specjalnych podmiotów - NABU, GBR, NAPC, Policji Narodowej" - powiedział Nowikow.

Zaznaczył, że sygnalista będzie mógł otrzymać nagrodę nawet w przypadku anonimowego zgłoszenia. Pieniądze zostaną wypłacone po odpowiedniej decyzji sądu. Kwota będzie wynosić 10% przedmiotu przestępstwa korupcyjnego, ale nie więcej niż 14 mln UAH.

Do tej pory osoby zgłaszające przypadki korupcji na Ukrainie nie otrzymywały nagród. Ale VACC jest już w trakcie przesłuchań w sprawie postępowania, zgodnie z wynikami którego, w przypadku orzeczenia o winie, NACC wypłaci pierwszą nagrodę sygnaliście, powiedział Nowikow.

Przypomnijmy, że w 2020 roku na Ukrainie weszła w życie ustawa gwarantująca sygnalistom korupcji prawo do nagrody. Jednocześnie sygnaliści są zwolnieni z odpowiedzialności, jeśli okaże się, że zgłosili błędne fakty, a korupcja nie została potwierdzona.

Jak donosi OBOZREVATEL, wcześniej okazało się, że państwowy "Ukroboronprom" odmówił dziesięciokrotnego rabatu ze względu na współpracę z "wygodnym" dostawcą. Z którym, nawiasem mówiąc, pracował wcześniej i zgodnie z którym określono warunki oferty przetargowej.

Tylko zweryfikowane informacje od nas w kanale Telegram Obozrevatel iViber. Nie daj się nabrać na podróbki!

Inne wiadomości

Co gotować z bakłażanem

3 niezwykłe dania z bakłażana

Koniecznie spróbuj zrobić kotlety z bakłażana