English
русский
Українська

Trending:

Pierwsze centrum danych wykorzystujące technologię chłodzenia swobodnego - freecooling - zostało otwarte na Ukrainie

Nadiya DanyshchukŻycie
Pierwsze centrum danych wykorzystujące technologię chłodzenia swobodnego - freecooling - zostało otwarte na Ukrainie

DreamLine, firma zajmująca się wynajmem serwerów i przestrzeni serwerowej, otworzyła pierwsze na Ukrainie centrum danych wykorzystujące technologię naturalnego chłodzenia powietrzem - free cooling. Firma działa od 2008 roku, a pierwsze DC znajduje się w Kijowie pod marką Dline.

Jak wiadomo, urządzenia zużywające energię elektryczną generują ciepło, a jednym z problemów jest koszt chłodzenia serwerów. Typowe koszty chłodzenia wynoszą do 25% zużycia sprzętu. Znajduje to odzwierciedlenie w tak zwanym współczynniku PUE. W 2008 roku 6 centrów danych Google miało współczynnik PUE na poziomie 1,21, co oznacza, że około 20% zużycia energii elektrycznej było przeznaczane na chłodzenie i zużycie energii na własne potrzeby (ogrzewanie, straty w sieciach energetycznych itp.).

Duże centra danych starają się obniżyć te koszty. Już w 2015 roku Prineville należące do Facebooka miało współczynnik PUE na poziomie 1,078, a francuska firma hostingowa OVH - 1,09.

Do niedawna najtańszym sposobem chłodzenia małych centrów danych były klimatyzatory freonowe. W przypadku większych centrów danych uzasadnione było stosowanie agregatów chłodniczych przy wyższych kosztach początkowych, ale niższych kosztach w przyszłości.

Obecnie na pierwszy plan wysuwa się wykorzystanie naturalnych metod chłodzenia. Przykładowo, Microsoft wykorzystuje podwodne centra danych z chłodzeniem wodą morską, a Allied Control deklaruje PUE na poziomie 1,02 przy wykorzystaniu tzw. chłodzenia zanurzeniowego, polegającego na zanurzeniu sprzętu w przewodzącej cieczy.

DreamLine wykorzystuje chłodzenie powietrzem - tzw. chłodzenie tarciowe.

Firma nabyła działkę na obrzeżach Brovary, biorąc pod uwagę przeważające wiatry, aby masy powietrza nie nagrzewały się w mieście, i rozpoczęła budowę centrum danych przy użyciu wolnostojącego.

To centrum danych zostało zaprojektowane na 12 izolowanych kontenerów z 7 szafami każdy, co pozwoli na umieszczenie do 3500 jednostek sprzętu. Każdy kontener jest zasilany mocą 25 kW. Dwa połączenia elektryczne do różnych podstacji. Położono trzy linie optyczne o przepustowości 40 GB/s.

Firma kontynuuje budowę bardziej rozległej sieci. Planuje zrobić to samo, co w Kijowie, gdzie zbudowała już pierścień optyczny o przepustowości 40 Gb/s, aby połączyć klientów korporacyjnych.

Ważne jest, aby centrum danych kontrolowało temperaturę i wilgotność, a także zanieczyszczenie powietrza. DreamLine zdecydowało się na rekuperator obrotowy, który pozwala kontrolować wszystkie te parametry.

Po testach DreamLine może korzystać z powietrza z ulicy o temperaturze do 18 stopni Celsjusza, czyli przez ponad 8 miesięcy w roku, nawet latem. W przypadku braku mocy chłodniczej rekuperator podłącza sprawdzony klimatyzator freonowy, który schładza powietrze do żądanej temperatury.

Pobór mocy całego rekuperatora przy temperaturze 18 stopni nie przekracza 4,5 kilowata, podczas gdy pobór mocy urządzenia wynosi 25 kilowatów, a w chłodniejszych okresach jest mniejszy niż 2,5 kilowata.

Aby jeszcze bardziej obniżyć koszty, firma wykorzystuje ogrzane świeże powietrze do ogrzewania pomieszczeń, w których znajduje się personel centrum danych. Dzięki temu przez około 8 miesięcy w roku współczynnik PUE nie przekracza 1,10.

Firma nie spoczywa jednak na laurach, przeprowadzając testy chłodzenia zanurzeniowego i uzyskując dobre wyniki. I być może w niedalekiej przyszłości wykorzysta tę technologię dla serwerów, które dzierżawi.

Inne wiadomości

Ławrow deklaruje pewną przyszłość Rosji i staje się pośmiewiskiem w sieci

Ławrow deklaruje pewną przyszłość Rosji i staje się pośmiewiskiem w sieci

Dyplomata otrzymał wiele niepochlebnych komentarzy