English
русский
Українська

Trending:

Jak złapać sukces? Trzeba uczyć się na porażkach

Anatolij AmelinŻycie
Jak złapać sukces? Trzeba uczyć się na porażkach

O odnoszeniu sukcesów

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, dlaczego popularne książki o tym, jak zostać milionerem, nigdy nie uczyniły żadnego z ich czytelników milionerem?

Dlaczego odnoszące sukcesy firmy, takie jak Apple, MicroSoft, Alphabet i Netflix, pojawiają się raz na dekadę, mimo że ich historie sukcesu zostały odłożone na półkę, zbadane, a nawet sfilmowane w dużym filmie?

Odpowiedź jest prosta:

- W każdej historii sukcesu zawsze chodzi o szczęście (!), a najcenniejsze informacje pozostają w umysłach tych, którym się nie udało.

Zjawisko to zostało po raz pierwszy opisane podczas II wojny światowej.

Matematyk Abraham Wald badał lokalizację dziur otrzymywanych przez amerykańskie bombowce podczas misji bojowych.

Skrzydła, stabilizatory i kadłub były najczęściej trafiane ogniem wroga, podczas gdy kokpit, silniki i układ paliwowy otrzymywały najmniej dziur. Wydawałoby się, że miejsca, które doznały największych uszkodzeń powinny zostać wzmocnione, ale Wald zdecydował inaczej.

Prawidłowo założył, że sam fakt, iż samolot był w stanie wrócić do bazy z takimi uszkodzeniami, oznaczał, że nie były one krytyczne i konieczne było wzmocnienie tych części kadłuba, które pozostały nienaruszone.

Wniosek ten potwierdził się po zakończeniu wojny, gdy z lasów i bagien odnaleziono zestrzelone samoloty.

Okazało się, że zostały one uszkodzone dokładnie w tych miejscach, o których wspominał Wald: silniki, układ paliwowy i kokpit.

Z takimi uszkodzeniami samolot nie mógł latać - albo pilot zginął, albo wyciekło całe paliwo, albo silnik się zaciął, ale baza nie wiedziała i nie mogła wiedzieć o tym wszystkim, bo samolot po prostu do niej nie dotarł.

W rezultacie inżynierowie zebrali wszystkie informacje statystyczne o uszkodzeniach z powracających samolotów, ale nie było informacji o utraconych maszynach.

Jak złapać sukces? Trzeba uczyć się na porażkach

Widzimy ten sam błąd w środowisku biznesowym.

Ludzie starają się dokładnie studiować biografie odnoszących sukcesy biznesmenów, uczęszczać na ich szkolenia, kupować ich książki o tym, jak odnieść sukces, ale nawet jeśli dokładnie stosują się do wszystkich tych rad, nie odnoszą sukcesu.

Powód jest taki sam jak w przypadku zamachowców Waldo: książki milionerów zawierają najbardziej bezużyteczne informacje - co robić i jak się zachowywać, gdy warunki są najbardziej sprzyjające.

W tych książkach nie ma ani słowa o tym, co robić, gdy wszystko obraca się przeciwko tobie.

Najbardziej przydatne informacje pochodzą od ludzi, którzy próbowali zbudować biznes i ponieśli porażkę, ale oni nie piszą książek, a nawet gdyby to zrobili, nikt by ich nie kupił.

Statystyki są nieubłagane: 90 do 95% wszystkich firm upada w ciągu pierwszych pięciu lat, a kolejne 80% tych, które utrzymują się na powierzchni w ciągu następnych pięciu lat.

W rezultacie po 10 latach tylko 1-2% startupów prowadzi zrównoważony biznes, podczas gdy reszta jest zrujnowana.

A te 1-2%, które utrzymały się na powierzchni, zrobiły to nie dlatego, że zrobiły wszystko lepiej niż wszyscy inni lub z góry obliczyły wszystkie ryzyka, ale po prostu dlatego, że były we właściwym miejscu we właściwym czasie.

Nie będą w stanie powtórzyć swojego sukcesu od zera, a w nauce eksperyment, którego nie można powtórzyć przy użyciu tej samej sekwencji działań, nazywany jest przypadkiem.

Morał z tej historii jest następujący:

1. Analizuj błędy innych ludzi. Nie możesz mieć cudzego sukcesu.

2. Nie poddawaj się, wszyscy ludzie sukcesu przeszli przez straty i porażki więcej niż raz

3. Stwórz swoją własną historię i swój własny sukces)) jest tylko Twój!)

To dość stary tekst, dodam od siebie:

Kiedy odbywałem staż w szwajcarskim prywatnym funduszu emerytalnym, zaskoczył mnie wiek zarządzających portfelem: wszyscy mieli grubo ponad 50 lat (!).

Moi menedżerowie mieli wówczas 25 lat.

Kiedy zapytałem, dlaczego w zespole nie ma młodszych osób, powiedziano mi: "Każdy z naszych menedżerów przeżył co najmniej dwa (!) kryzysy gospodarcze.

Nie boją się ich, wiedzą, jak je rozpoznać, jak przejść przez nie z minimalnymi stratami, bez popełniania błędów i jak prawidłowo z nich wyjść...".

To był rok 2006.

A potem przyszedł mój rok 2008.)Dobrze pamiętam nasze straty i to, jak wyszliśmy z tego kryzysu.

Nawiasem mówiąc, strategia firmy, która została zaktualizowana w tym czasie, stworzyła szereg nowych firm, które z powodzeniem działają do dziś.

W tym kryzysowym okresie pomogliśmy naszym klientom przejść przez ten czas z minimalnymi stratami i szybko zająć pozycje liderów po kryzysie.

Co jeszcze warto dodać;

Sukces każdego kraju jest również wyjątkowy i nie ma sensu ślepo kopiować rozwiązań. Sukces Ukrainy będzie wynikiem naszej własnej drogi i naszego własnego "Projektu Ukraina"!

Czytaj, wyciągaj wnioski, patrz nie tylko na udane doświadczenia innych, ale buduj własną historię sukcesu!

Inne wiadomości

Uniwersalne ciasto na mięso, ryby i warzywa: gotuje się w 1 minutę

Uniwersalne ciasto na mięso, ryby i warzywa: gotuje się w 1 minutę

Kilka wskazówek dotyczących gotowania
Powyżej Ukrainy: UEFA przydzieliła Rosji rating na sezon Pucharu Europy

Powyżej Ukrainy: UEFA przydzieliła Rosji rating na sezon Pucharu Europy

Organizacja nadal bierze pod uwagę kraj agresora