English
русский
Українська

Trending:

Jak zrobić panna cottę w 10 minut: po prostu rozpływa się w ustach

Najszybszy przepis na panettone. Źródło: avegtastefromatoz.com

Panna cotta to popularny deser serwowany w wielu restauracjach na całym świecie. Danie ma delikatną kremową konsystencję, a różnorodne owoce lub jagody są zwykle dodawane w celu uzyskania jasnego smaku. W domu możesz przygotować to pyszne danie w zaledwie 10 minut. Mrożone wiśnie są idealne do tego przepisu.

Pomysł na panna cottę z wiśniami został opublikowany na Instagramie blogerki kulinarnej Jany Staniszewskiej (stanishevska).

Przepis na panna cottę z wiśniami

Składniki:

  • 300 ml śmietany 30-33% tłuszczu
  • 100 ml mleka (wszędzie jest napisane maksymalna zawartość tłuszczu, ale ja miałam 2,5%)
  • 50 g cukru, laska wanilii
  • 8-10 g żelatyny i 3-4 łyżki wody do jej rozpuszczenia
  • sos sabayon: mrożone wiśnie - 400 g, 40 g cukru i 1 łyżka skrobi kukurydzianej

Sposób przygotowania:

Mleko na deser

1. Śmietankę, mleko, cukier i laskę wanilii (przekroić wzdłuż i wyskrobać ziarenka) wlać do rondelka i doprowadzić prawie do wrzenia.

2. Zdjąć z ognia.

Mrożone wiśnie na deser

3. Rozcieńczyć żelatynę zgodnie z instrukcją (istnieją różne warianty) i dodać do mieszanki. Wymieszać i przecedzić.

4. Wlać do foremek. Odstawić w chłodne miejsce na 2-3 godziny.

Śmietanka na deser

5. Przygotuj sos sabayon: wymieszaj sok z wiśni z cukrem, doprowadź do wrzenia, dodaj skrobię (rozcieńczoną w 3 łyżkach zimnej wody) i postaw wszystko na ogniu, aż zacznie gęstnieć. Następnie dodaj wiśnie i gotuj wszystko razem przez zaledwie 2 minuty.

Sos wiśniowy do panna cotty

Przepisy można również znaleźć na stronie OBOZREVATEL:

Inne wiadomości

Uniwersalne ciasto na mięso, ryby i warzywa: gotuje się w 1 minutę

Uniwersalne ciasto na mięso, ryby i warzywa: gotuje się w 1 minutę

Kilka wskazówek dotyczących gotowania
Powyżej Ukrainy: UEFA przydzieliła Rosji rating na sezon Pucharu Europy

Powyżej Ukrainy: UEFA przydzieliła Rosji rating na sezon Pucharu Europy

Organizacja nadal bierze pod uwagę kraj agresora