English
русский
Українська

Trending:

ANNA ASTI zhańbiła się w Wołgogradzie: fani wyszli w połowie koncertu, a "show" uratowała bójka między kobietami

Rosjanie nie byli zadowoleni z koncertu ANNY ASTI

ANNA ASTI, rosyjska piosenkarka urodzona w Czerkasach, zhańbiła się kiepskim występem w tak zwanym "mieście-bohaterze" Wołgogradzie, ponieważ nie spełniła oczekiwań swoich fanów. Widzowie, którzy przyszli podziwiać jej twórczość, twierdzą, że najciekawszą rzeczą była bójka między dwiema kobietami, gdy jedna z nich próbowała wspiąć się na scenę.

Według mediów propagandowych, tysiące ludzi przyszło posłuchać ANNY ASTI i opuściło salę jeden po drugim w połowie koncertu. Jednak oczekiwana "energia ognia" została przyjęta tylko powierzchownie, ponieważ, jak mówią fani, podobał im się tylko jej mocny głos i taniec.

Tysiące ludzi przyszło posłuchać ANNA ASTI i opuściło halę jeden po drugim w połowie koncertu.

"Podobał mi się taniec, mocny głos ASTI i walka między dwiema kobietami. Ale nie było w tym energii, zapału, ognia. Musiałem sam stworzyć atmosferę. Mówiła dużo bzdur. O Wołgogradzie powiedziała, że nasze miasto jest bardzo gorące i dobrze, że stoimy w kolejce" - mówili uczestnicy koncertu.

Sądząc po recenzjach, piosenkarka postanowiła zorganizować pokaz mody zamiast zabawiać swoich fanów. Rosjanom się to nie spodobało, więc wielu po prostu uciekło z imprezy.

"Zaśpiewała trzy piosenki i poszła się przebrać. Zaśpiewałam jeszcze trzy i znowu wyszłam. Wydawało mi się, że jestem na występie Blinovskiej [rosyjskiej blogerki infogejskiej]: "poczuj siebie", "pamiętaj siebie" i tak dalej. Starała się prowadzić dialogi, ale czułem się, jakby były napisane i powtarzała je na każdym koncercie. Nasi przyjaciele wyszli w połowie koncertu. Niektórzy z nich nie rozumieli, czy śpiewa "Carycę", czy nie" - kontynuował jeden z widzów.

Zdrajczyni ANNA ASTI była zażenowana koncertem.

Jak już wspomnieliśmy, program koncertu został wywołany przez bójkę dwóch kobiet, z których jedna postanowiła wspiąć się na scenę z piosenkarzem. Nikt nie interweniował w tak zwanym show, a wszyscy obserwowali w ciszy.

"Kobieta chciała wejść na scenę, a druga powiedziała do niej: "Nie, przyszłam tu wcześniej, nie przejdziesz, zostań tam, gdzie jesteś". Ale kobieta jej nie posłuchała, a druga złapała ją za włosy i odciągnęła. Mężczyzna stał w pobliżu i obserwował ich przez cały koncert. Potem nie mógł już tego znieść, odwrócił się do nich i powiedział: "Jak mogliście..." - wspominała publiczność.

Warto zauważyć, że na koncercie ANNA ASTI w Wołgogradzie zebrało się mnóstwo ludzi. Jak donoszą rosyjskie media, zarówno nastolatkowie, jak i dorośli "przepychali się", by zrobić sobie zdjęcie pod plakatem zapowiadającym wydarzenie.

Zdradca postanowiła zorganizować pokaz mody podczas koncertu.

Wcześniej OBOZ.UA pisał, że piosenkarka uciekła z Rosji wraz z mężem po odwołaniu koncertów z powodu "nagiej" imprezy blogerki Nastii Iwlejewej. Zdrajczyni postanowiła poczekać, aż skandal ucichnie, aby powrócić do zabawiania rosyjskiej "elity".

Tylko zweryfikowane informacje są dostępne na naszym kanale Telegram OBOZ.UA i Viber. Nie daj się nabrać na podróbki!

Inne wiadomości

Podstawowa pasta z tuńczyka: 5 minut na przygotowanie

Podstawowa pasta z tuńczyka: 5 minut na przygotowanie

Opcja na szybką przystawkę
Cukier miętowy w 10 minut: jak zrobić niezwykły preparat na zimę

Cukier miętowy w 10 minut: jak zrobić niezwykły preparat na zimę

Potrzebujesz tylko dwóch składników