icon 0

Wrak szahida, zestrzelone rakiety i broń rosyjskich okupantów: kolejna wystawa otwarta w Kijowie na Chreszczatyku. Zdjęcie

Rosyjskie śmieci można oglądać przez dwa dni

W Kijowie przy ulicy Chreszczatyk otwarto kolejną wystawę. Wśród prezentowanych eksponatów znajdują się w szczególności fragmenty zestrzelonych dronów kamikadze Shahed i rakiet, którymi terrorystyczny kraj Rosji ostrzeliwał terytorium Ukrainy.

Poinformował o tym korespondent OBOZREVATEL. Zobaczyć rosyjskie śmieci będzie można przez dwa dni.

Tak więc, rano w środę, 23 sierpnia, na ulicy Chreszczatyk rozpoczęła się kolejna wystawa. Wśród eksponatów, które mogą zobaczyć mieszkańcy i goście Kijowa, znajdują się wraki i elektronika pocisków rakietowych Kh-101, Kh-55, Kh-555, uderzeniowych UAV Shahed i dronów zwiadowczych.

W Kijowie przy ulicy Chreszc...

Expand

Wraki Shahedów, zestrzelone...

Expand

Rosyjski złom będzie można o...

Expand

Wystawa znajduje się na ulicy Chreszczatyk.

Zwiedzający wystawę.

Eksponaty na wystawie.

Są też granatniki, broń osobista rosyjskich okupantów i ich mundury wojskowe. Wystawę, która znajduje się na deptaku przy skrzyżowaniu centralnej ulicy stolicy z ulicą Prorezna, będzie można oglądać przez dwa dni.

Na wystawie można zobaczyć w...

Expand

Mieszkańcy Kijowa oglądają eksponaty wystawy.

Broń rosyjskich okupantów na Chreszczatyku.

Eksponaty na wystawie.

Eksponaty na wystawie.

Należy dodać, że również na tej lokacji można zobaczyć zniszczony sprzęt rosyjskich okupantów. Wystawa wrogiego złomu została urządzona z okazji Dnia Niepodległości.

Wystawa zniszczonego rosyjskiego sprzętu.

Wystawa zniszczonego rosyjskiego sprzętu.

Wystawa zniszczonego rosyjskiego sprzętu.

Jak donosi OBOZREVATEL, Kijów nie planuje organizować masowych imprez z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy. Odpowiednia decyzja została podjęta ze względów bezpieczeństwa, a zastępca mera stolicy Witalij Kliczko i przewodniczący regionalnych władz państwowych otrzymali osobne instrukcje w tej sprawie.

Tylko zweryfikowane informacje od nas w kanale Telegram Obozrevatel i Viber. Nie daj się nabrać na podróbki!

Inne wiadomości